Wystawa ,, Uniesienie” Jarosław Jaśnikowski 17.09.2022r do 31.10.2022r

08.09.2022

  

 

Świat, który Wam pokazuję, nie jest moim światem, choć często w nim przebywam. Nie jestem również jego twórcą, co może być dla was zaskoczeniem, a jedynie gościem, przed którym otworzono tajemne przejście. Jest to świat alternatywny, istniejący równolegle do naszego. Odwiedzam go już od wielu lat, odkrywam jego tajemnice, przechadzam się po jego krainach, uczę się jego kolorów i zapachów, poznaję odmienne prawa fizyki, na których ten świat jest zbudowany. Często rozmawiam z istotami tam zamieszkującymi, słucham ich historii. Tak więc moje malarstwo to zbiór opowieści, które opowiadam nie używając słów, a jedynie farb i pędzli. Moje obrazy to okna, które szeroko otwieram przed Wami, by każdy z Was mógł również zobaczyć ten inny świat.

    Kiedy jednak przyjrzycie się moim obrazom, dostrzeżecie tam wiele podobieństw z naszym światem, oczywiście to nie jest przypadek. Około tysiąca lat temu, nastąpiło rozdwojenie czasoprzestrzeni, powstała wtedy alternatywna rzeczywistość w której Ziemia uległa katastrofie. Armagedon rozbił naszą planetę na miliony dryfujących w przestrzeni wysp, jednak ludzie przetrwali, choć ich natura uległa przemianie. Zmieniły się również właściwości czasu i wiele praw fizyki, jak choćby grawitacja, która stała się czymś zupełnie innym niż my znamy. Pojawiło się wiele dziwnych istot, które w naszym świecie nie mogły by po prostu zaistnieć. Ludzie nauczyli się żyć w nowych warunkach, a podróże miedzy latającymi wyspami stały się ważnym elementem ich codzienności i egzystencji. 

    Wiele miejsc, budowli, czy miast tak dobrze nam znanych, istnieje również w tamtym świecie, jednak ich historie potoczyły się zupełnie inaczej. Również wiele wynalazków z których my korzystamy na co dzień, pojawiło się w świecie alternatywnym, ale i tu różnice często mogą zaskakiwać. Kiedy na przykład opowiadam im o balonach szytych z lekkich materiałów, które w wiklinowym koszu mogą unieść tylko kilka osób, wszyscy patrzą na mnie z wielkim zdziwieniem. W tamtym świecie balony buduje się ze stali i kamienia. Nie rozumieją również, dlaczego my konstruujemy tak małe lokomotywy.

   Świat o którym wam opowiadam, nie jest jedyną alternatywną rzeczywistością, mogą ich istnieć kwadryliony. Współczesna nauka nazywa je Multiwszechświatem, a co ciekawe nie trzeba statków kosmicznych by do nich dotrzeć, te wszystkie światy istnieją tu i teraz. Wystarczy tylko odnaleźć odpowiednia bramę i zrobić krok do przodu… a czasami tylko na chwile przymknąć oczy.

                                                                                                                                Jarosław Jaśnikowski

                                                                                                                                 Opowieściomalarz